Strona 9 z 13

Re: [Wan 0.2] 鈍底 - The Lower Depths

PostNapisane: 4 cze 2018, o 20:14
przez Raionek
Spoiler:

Re: [Wan 0.2] 鈍底 - The Lower Depths

PostNapisane: 4 cze 2018, o 23:17
przez Natsuno
- Jest tam kto? - spytała nieco cichszym tonem niż zwykle.
Spoiler:

Re: [Wan 0.2] 鈍底 - The Lower Depths

PostNapisane: 5 cze 2018, o 17:41
przez WanWan
Tagane:
Spoiler:


Chi:
Spoiler:

Re: [Wan 0.2] 鈍底 - The Lower Depths

PostNapisane: 6 cze 2018, o 16:14
przez Natsuno
Wzdrygnęła się. Brr. Co to było?...Ciało? Nie, nie. Ciała nie wydają dźwięków. Uspokój się.
Postanowiła na moment odejść od drzwi i zobaczyć co robi Tagane. Nawet, jeśli nie miała jej w zasięgu wzroku zawołała:
- Masz coś?

Re: [Wan 0.2] 鈍底 - The Lower Depths

PostNapisane: 6 cze 2018, o 17:47
przez Raionek
Spoiler:


- Wszystko w porządku! Rozglądam się! - Krzyknęłam z całych sił by Chi mogła mnie usłyszeć. Jednak znajdowałam się kawałek od niej więc mój głos mógł być mocno przytłumiony. Lub niemal niesłyszalny.

Re: [Wan 0.2] 鈍底 - The Lower Depths

PostNapisane: 6 cze 2018, o 20:20
przez WanWan
Chi:
Spoiler:


Tagane:
Spoiler:

Re: [Wan 0.2] 鈍底 - The Lower Depths

PostNapisane: 6 cze 2018, o 20:53
przez Raionek
Spoiler:

- Już idę! Już idę! - Krzyknęłam do Chi planując zaraz opuścić to miejsce.

Re: [Wan 0.2] 鈍底 - The Lower Depths

PostNapisane: 7 cze 2018, o 18:30
przez Natsuno
Spoiler:

Re: [Wan 0.2] 鈍底 - The Lower Depths

PostNapisane: 7 cze 2018, o 20:02
przez WanWan
Tagane:
Spoiler:


Chi:
Spoiler:


Tagane i Chi:
Znajdujecie się przed świątynnym składzikiem. Nadal nikogo poza wami nie ma w pobliżu.
Słońce wzniosło się w międzyczasie wysoko ponad drzewa. Większość mieszkańców Gensokyo zapewne już dawno wstała.

Re: [Wan 0.2] 鈍底 - The Lower Depths

PostNapisane: 8 cze 2018, o 04:29
przez Raionek
Uśmiechnięta podniosłam dwie butelki podpisane jako Sake i pokazałam je swojej towarzyszce - Co prawda nie taki był mój cel. Ale zdobyłam właśnie karę przetargową do handlu w razie jak byśmy miały jakiś problem. - Sake ze świątyni jest czymś czym powinnam być w stanie kupić sobie dobre stosunki z innymi ludźmi i youkai. - No i napiłabym się, ale na to nie mamy czasu. Lepiej zmykajmy stąd nim ktoś nas zobaczy... - Zaczęłam kierować się w stronę wyjścia. Ale znając moje szczęście, spotkamy kogoś przed opuszczeniem świątyni. Szkoda, że nie mam gdzie schować tych butli.